W życiu prawie każdej osoby przychodzi moment, w którym chcemy coś zmienić. Jedne z tych zmian dotyczą naszego wyglądu. Ponieważ szczególnie uciążliwe są dla nas dodatkowe kilogramy w postaci tkanki tłuszczowej. Chcemy schudnąć, jednak jak nie czuć głodu? Zazwyczaj nasz proces ,,przemiany” wygląda następująco:

  1. Wielka motywacja i chęć zmiany. Możemy góry przenosić! Nie ruszamy ani grama cukru, tłuszcze ograniczamy do minimum, a kalorie liczymy z największą dokładnością.
  2. Pojawiają się pierwsze momenty słabości. Staramy się utrzymać nasze założenia, jednak powoli tracimy nasz zapał do postanowienia.
  3. Czujemy głód, wielką ochotę na słodycze i przekąski. Ostatecznie, tylko dwie kostki czekolady zamieniają się na dwie tabliczki i paczkę chipsów. My smutni i załamani, poddajemy się bo przecież teraz to już nie ma sensu.

Jednak czy zawsze tak to musi wyglądać? Poniżej przedstawię kilka sprawdzonych sposobów, żeby podczas diety redukcyjnej nie odczuwać głodu. Pomoże to nam wytrzymać z postanowieniem i osiągnąć wymarzoną sylwetkę!

Pij dużo wody!

Woda to kluczowy składnik w diecie każdego człowieka. Warto wykorzystać ją do kontrolowania głodu. Odpowiednie nawodnienie zmniejszy uczucie głodu, a wypicie szklanki wody kilkanaście minut przed posiłkiem, pozwoli nam czuć większą sytość pomimo zjedzenia tej samej porcji jedzenia. To wszystko zachodzi na skutek działania ośrodka głodu i sytości. Ponieważ obydwa znajdują się w części mózgu zwanej podwzgórzem. Jeśli w żołądku będzie się znajdować woda, nasz mózg odbierze sygnał o sytości.

Jak nie czuć głodu? Jedz dużo warzyw!

Warzywa oprócz swoich zdrowotnych wartości, są świetnym zapychaczem. Duży udział wody w ich budowie, duża objętość i mała liczba kalorii, są idealne w radzeniu sobie z głodem. Sałatka, warzywa do obiadu, czy przekąska w postaci marchewki, pozwolą nam się lepiej najeść i zapewnić uczucie sytości. Duża zawartość błonnika, również ma tutaj znaczenie! Ten wchłaniając wodę pęcznieje, zwiększając swoją objętość w żołądku.

Jedz białko!

Białko to główny składnik budulcowy, żywych organizmów. Jest niezbędne do poprawnego funkcjonowania, budowania masy mięśniowej oraz… łatwej redukcji. Białko długo się trawi i posiada największy TEF (efekt termiczny pożywienia). Czas trawienia wpływa na przedłużone składowanie pokarmu w żołądku, co pozwala nam skutecznie poradzić sobie z uczuciem głodu. Efekt termiczny pożywienia, wpływa na zmniejszoną liczbę kalorii przyswajanych z pożywieniem! Same korzyści, ponieważ wystarczy że w każdym posiłku umieścisz źródło białka. Pamiętaj jednak, żeby nie przekraczać 2 gram białka na kilogram masy ciała. Spowoduje to obciążenie wątroby i nerek. Białko znajdziesz w takich produktach jak:

  • jajka – zawierają około 13 gram białka w 100 gramach produktu.
  • tuńczyk w konserwie – zawiera około 24 gram białka w 100 gramach produktu.
  • mleko – zawiera około 3,4 gram białka w 100 mililitrach produktu.
  • serek wiejski – zawiera około 12 gram białka w 100 gramach produktu.
  • fasola czarna – zawiera około 21 gram białka w 100 gramach produktu.
  • jogurt typu greckiego – zawiera około 10 gram białka w 100 gramach produktu.
  • odżywka białkowa – zawiera około 30 gram białka w 1 miarce.

Unikaj prostych węglowodanów!

Proste węglowodany są podczas redukcji prawdziwą pułapką. Zaliczają się do nich wszystkie słodycze, cukry i tym podobne. Jedząc czekoladę możemy doświadczyć krótkotrwałego uwolnienia dopaminy (hormonu szczęścia) oraz zwiększenia stężenia glukozy we krwi. Taki stan rzeczy zmusi nasz organizm do unormowania naszego stężenia glukozy we krwi i spowoduje nagłe uwolnienie insuliny. Ponieważ uwolnionej insuliny będzie więcej niż glukozy spowoduję to ,,dołek” i po chwili zwiększonej energii, znajdziemy się w sytuacji odwrotnej. Energii będzie mniej niż przed spożyciem czekolady, a nas zaatakuje kolejny ochota na coś słodkiego. Jest to ściśle powiązane z indeksem glikemicznym. Poniżej przedstawię wykres ukazujący zależność pomiędzy glukozą a insuliną po spożyciu węglowodanów prostych. Ponieważ pozwoli on dobrze zobrazować o jakie ,,dołki” chodzi.

Jak nie czuć głodu?

Polegaj na węglowodanach złożonych!

Węglowodany złożone, w porównaniu do tych prostych, utrzymują stężenie glukozy we krwi na właściwym poziomie. Dzieję się to dzięki niższemu indeksowi glikemicznemu. Stopniowo podnoszą stężenie cukru we krwi przez wolniejsze trawienie, a to pomaga uniknąć nagłych jego wahań powodujących podjadanie. Węglowodany złożone znajdziemy, na przykład w takich produktach jak:

  • otręby
  • makarony pełnoziarniste
  • ryż brązowy
  • ziemniaki
  • pieczywo pełnoziarniste
  • kukurydza
  • warzywa korzeniowe
  • musli

Jak nie czuć głodu? Zajmij się czymś!

Na pewno nie raz zauważyłaś/eś że zajęty graniem w gry, oglądaniem filmu czy spędzaniem czasu ze znajomymi nie odczuwasz głodu. W momencie, w którym nie mamy żadnego sprecyzowanego zajęcia, czujemy się głodni. Jednak ten głód jest z nudów! Jeśli wiesz że niedawno jadłaś/eś a pomimo tego ciągnie Cię ciągle do jedzenia, porób coś. Wyjdź na spacer, pograj w grę czy poczytaj książkę. Głód emocjonalny towarzyszący braku zajęcia jest jednym z najczęstszych powodów podjadania. Trzeba skutecznie odróżniać głód fizyczny wynikający z potrzeby dostarczenia energii od głodu emocjonalnego, by efektywnie poradzić sobie z uczuciem głodu.

Nie dajesz rady? Pójdź spać!

Może wydaje się to banalne, ale najczęściej głód nas dopada na wieczór. Jeśli już wiemy że nie damy rady oprzeć się pokusie, pójdźmy spać! Jest to ostateczne rozwiązanie pomagające nam w przetrwaniu z własnymi założeniami. Pozwoli nam to przetrwać do śniadania gdzie będziemy mogli zjeść swój wyczekiwany posiłek. Oprócz niewątpliwej zalety jaką jest możliwość ,,uśpienia” głodu, możemy więcej spać! Osoba idąca spać o godzinie 22:00, która nie chce już podjadać po 20:00, pójdzie spać przed 21:00. Zyskujemy w ten sposób dodatkową godzinę snu!

Jak nie czuć głodu? – Podsumowanie

Okazuje się że w walce z głodem nie jesteśmy bezbronni. Pomóc nam mogą te krótkie i efektywne porady. Jeśli powyższe metody nie działają, powinniśmy sprawdzić czy nie posiadamy zbyt rygorystycznej, a wręcz głodowej diety! W takim przypadku musimy zacząć nasz proces metamorfozy od poprawnego jej ułożenia, i obliczenia wymaganego zapotrzebowania kalorycznego. Pamiętajmy że źle dobrany sposób żywienia jest niebezpieczny i szkodliwy dla naszego zdrowia. Jeśli masz ochotę, dowiedzieć się więcej i przeczytać inne moje wpisy, zapraszam tutaj.

Jak nie czuć głodu?
5 (100%) 10 votes

Piotr Śliwiński

Spodobał Ci się ten wpis? Nie zapomnij go udostępnić znajomym, niech też go zobaczą. Oprócz tego możesz zostawić komentarz i podzielić się z innymi swoją opinią.

3 Komentarze

Ola · 14 lipca 2019 o 16:30

Kiedy wstawić nowe posty? Jesteś najlepszy!😁

    Piotr Śliwiński · 28 lipca 2019 o 14:02

    Za niedługo się pojawią!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *